Komentarz do Ewangelii św. Marka (1)

Proces uwolnienia z paraliżu duchowego

Dzień I

Warto zadać pytanie: kiedy rozpoczyna się życie Boże w człowieku? Niewątpliwie jest nim moment nawrócenia, który w Ewangelii jest wyrażony przez chrzest Janowy, gdzie jest podkreślona konieczność wyznania swoich grzechów Mk 1, 4-5. Ten chrzest nie dawał jeszcze odpuszczenia grzechów, ale rozpoczynał proces przygotowania się do doświadczenia pełnej duchowej wolności w Chrystusie. Warto zadać kolejne pytanie, kiedy Ewangelia mówi o odpuszczeniu grzechów tym, którzy doświadczyli nawrócenia do którego nawoływał Jan Chrzciciel? Pierwszym fragmentem podejmującym tę tematykę jest uzdrowienie paralityka: Mk 2, 1-12. Należy tu widzieć obraz paraliżu duchowego, który jest następstwem grzechu rajskiego. Człowiek, który wyznaje swoje grzechy, wyraża w ten sposób pragnienie odzyskania życia Bożego, oczekując łaski uzdrowienia duchowego. Natomiast poprzez rozwój wiary przybliża się do momentu, kiedy zacznie poruszać się w przestrzeni ducha. Jeśli Jezus zobaczy jego wiarę i tych, którzy poprzez świadectwo swojej wiary niejako przynoszą go do Niego, wtedy doświadczy odpuszczenia grzechów (por. Mk 2, 5). W ten sposób będzie już zdolny do tego, aby w wymiarze duchowym zacząć chodzić (por. Mk 2, 12). Tę symbolikę uzdolnienia człowieka do możliwości poruszania się w przestrzeni duchowej, można zobaczyć w innych fragmentach Ewangelii np. w opisie wskrzeszenia Łazarza: J 11, 44.

Podziękuj Jezusowi, że dzięki Jego łasce odpuszczenia grzechów dał ci możliwość poruszania się w przestrzeni duchowej.

Dzień II

Umiejętności poruszania się w przestrzeni duchowej jest dopiero początkiem pełnego przywrócenia władz duchowych człowieka. Bowiem ma on jeszcze sparaliżowane ręce, nie słyszy, nie mówi i nie widzi. Już w opisie uzdrowienia paralityka można było zauważyć, że nie tylko zostały uzdrowione jego nogi, ale także i ręce, skoro mógł zabrać swoje nosze: Mk 2, 12. Tak jest wtedy, kiedy człowiek w pełni przeżyje sakrament pokuty i pojednania łącznie z jego ostatnim elementem, jakim jest zadośćuczynienie Bogu i bliźniemu. W praktyce duszpasterskiej można zaobserwować, że penitenci ograniczają swoją pokutę do tej minimalnej, którą wyznaczyli im spowiednicy. Natomiast istotą pokuty jest postawa miłosierdzia, do której już wzywał Jan Chrzciciel, kiedy tłumaczył w jaki sposób wydać godne owoce nawrócenia (Łk 3, 8), tym którzy chcieli przyjąć chrzest od niego: Łk 3, 11. Umiejętność czynienia miłosierdzia świadczy o tym, że ten kto doświadczył Bożego miłosierdzia w łasce odpuszczenia grzechów, nie tylko potrafi chodzić, ale także władać rękami, które są symbolem udzielania jałmużny (Mt 6, 3). Jezus podkreśla konieczność przywrócenia tej władzy duchowej, kiedy uzdrawia człowieka z uschłą ręką: Mk 3, 1-5.

Zastanów się, czy w należyty sposób wzmacniasz tężyznę twoich duchowych rąk, czyniąc miłosierdzie.

Dzień III

Kolejnym etapem przywracania pełnego Bożego obrazu w człowieku jest uzdolnienie go do umiejętności słuchania i mówienia w przestrzeni duchowej, co symbolicznie ukazuje św. Marek, kiedy opisuje uzdrowienie głuchoniemego: Mk 7, 31-37. W opisie tego wydarzenia Jezus wypowiada aramejskie słowo Effatha, od którego wziął nazwę obrzęd, którego udziela się współczesnym dorosłym katechumenom, tuż przed ich chrztem. Tekst Obrzędów chrześcijańskiego wtajemniczenia dorosłych tłumaczy, że ten obrzęd symbolicznie wyraża konieczność do tego, aby człowiek był zdolny przyjmować Słowo Boże i wyznawać wiarę dla osiągnięcia zbawienia. W ten sposób współczesny Kościół interpretuje uzdrowienie głuchoniemego, widząc w nim symbol uzdolnienia człowieka do przyjmowania Słowa Bożego i wyznawania wiary.

Czy w pełni są otwarte twoje uszy na słuchanie Słowa Bożego i rozwiązany język, aby głosić Ewangelię?

Dzień IV

Warto zwrócić uwagę, że zaraz po uzdrowieniu człowieka z uschłą ręką (Mk 3, 1-5), św. Marek opisuje moment ustanowienia Dwunastu: Mk 3, 13-19, określając cel tego wydarzenia w słowach: aby byli z Nim i aby wysłał ich głosić i mieć władzę wyrzucać demony (Mk 3,14-15). W ten sposób zostały zdefiniowane trzy zadania dla tej grupy uczniów. Pierwsze polegało na tym, aby byli z Nim. Kiedy zostali powołani na uczniów Jezusa, wtedy otrzymali zadanie, aby Mu towarzyszyli (Mk 1, 17), natomiast teraz mają z Nim być. Czym różnią się te dwie postawy? Towarzyszenie zakładało pewien dystans między Nauczycielem a uczniem. Natomiast bycie z Nim zakłada wejście w głębszą relację, jest to bowiem zaproszenie do przyjaźni z Jezusem. Od tego momentu dla Dwunastu rozpoczyna się proces pogłębiania przyjaźni z Jezusem, co wiąże się także z pogłębianiem przyjaźni z innymi członkami tej wspólnoty. Finał tego procesu będzie miał miejsce w Wieczerniku, gdzie zostaną uzdolnieni do miłości wzajemnej, a Jezus nazwanie ich swymi przyjaciółmi: J 15, 12-15. Należy połączyć to wydarzenie z uzdrowieniem głuchoniemego, bowiem aby wejść w głębszą relację z Jezusem i innymi członkami tej wspólnoty, trzeba doskonalić umiejętność spotkania na płaszczyźnie ducha. Można powiedzieć, że powołanie Dwunastu rozpoczęło proces uzdolnienia ich do komunikacji duchowej, a uzdrowienie głuchoniemego symbolicznie ukazało zakończenie tego procesu.

Zastanów się czy jesteś wystarczająco aktywny we wspólnocie wiary, aby doskonalić umiejętność komunikacji duchowej?

Dzień V

Pełny obraz Boży zostaje przywrócony człowiekowi wtedy, kiedy otrzymuje władzę oglądania rzeczywistości duchowej, co symbolicznie ukazuje św. Marek w opisie uzdrowienia niewidomego z Betsaidy: Mk 8, 22-26. Wydarzenie to bezpośrednio poprzedza wyznanie przez Piotra wiary w Jezusa jako Mesjasza (Mk 8, 27-30). Pamiętając, że Piotr pochodził z Betsaidy (J 1, 44), należy symbolicznie odczytać uzdrowienie niewidomego, jako uzdolnienie do widzenia rzeczywistości duchowej przez Piotra i przez wszystkich innych, którzy podobnie jak on wyznają egzystencjalną wiarę w Jezusa jako Mesjasza. Fakt, iż nie można byłoby tego uczynić za pomocą naturalnych zdolności poznawczych człowieka, podkreśla ewangelista Mateusz, który w opisie tego wydarzenia dodaje słowa Jezusa: Mt 16, 17.

Należy zwrócić uwagę na to, że uzdrowienie niewidomego dokonuje się w dwóch etapach. Najpierw Jezus zwilżył mu oczy śliną, położył na niego ręce i zapytał: <Czy coś widzisz ?> (Mk 8, 23). W następstwie niewidomy zobaczył najpierw tylko ludzi, mówiąc: Widzę ludzi, bo gdy chodzą, dostrzegam [ich] niby drzewa (Mk 8, 24). W wymiarze symbolicznym można to odczytać jako umiejętność pełnego widzenia tajemnicy człowieczeństwa Jezusa jako Mesjasza. Natomiast drugie nałożenie rąk przez Jezusa na odzyskującego wzrok sprawiło, że przejrzał [on] zupełnie, i został uzdrowiony; wszystko widział teraz jasno i wyraźnie (Mk 8, 25). Scena ta ukazuje symbolicznie zdolność do duchowego widzenia pełnej tajemnicy Jezusa, której początkiem było zobaczenie w Nim Mesjasza, aby później uwierzyć w Jego Synostwo Boże, czyli Bóstwo. Ten drugi wymiar natury Jezusa jest wyrażony w dalszej części wyznania Piotra w wersji Mateuszowej, kiedy mówi: Mt 16, 16. Pierwszy wymiar natury Jezusa, czyli Jego człowieczeństwo, uczniowie mogli stopniowo poznawać od momentu ich powołania (Mk 1, 16-20), do wyznania wiary w Jego tajemnicę mesjańską. Miało to miejsce w okolicy Cezarei Filipowej, gdzie Jordan ma swe źródła. Zaraz po tym wydarzeniu Jezus rozpoczyna swą wędrówkę do Jerozolimy, która położona jest na wysokości ujścia Jordanu do Morza Martwego. W wymiarze symbolicznym jest to Jego droga kenozy, a towarzyszący Mu uczniowie zbliżają się coraz bardziej do poznania tajemnicy Jego Bóstwa.

Proś Jezusa o łaskę egzystencjalnej wiary w to, że jest obiecanym Mesjaszem i Synem Bożym.

Dzień VI

Warto jeszcze zadać pytanie, w czym wyraża się umiejętność widzenia duchowego tajemnicy mesjańskiej Jezusa w wymiarze egzystencjalnym? Szukając odpowiedzi wykorzystamy w tym celu opis wędrówki dwóch uczniów Jezusa do Emaus i ukazanie się Zmartwychwstałego w Wieczerniku: Łk 24, 13-49. Kiedy Jezus zbliżył się do dwóch uczniów, którzy Go nie rozpoznali, przekonał się, że ich poznanie Jego tajemnicy zatrzymało się na poziomie przyjmowania Go jako nauczyciela i proroka (por. Łk 24, 19). Owszem, spodziewali się, że jest Mesjaszem, który miał wyzwolić Izraela (Łk 24, 21), ale zwątpili w to, kiedy Jezus został ukrzyżowany. Wtedy Jezus zaczynając od Mojżesza, poprzez wszystkich proroków, wykładał im, co we wszystkich Pismach odnosiło się do Niego (Łk 24, 27). Dwaj uczniowie Jezusa, wyznali zapewne wcześniej podobnie jak Piotr wiarę w Jezusa jako Mesjasza, ale zwątpili w to w chwili Jego śmierci.

Nauczanie Jezusa w czasie drogi do Emaus było na tyle skuteczne, że uczniowie przekonali się, że Mesjasz miał cierpieć, aby wejść do swej chwały (Łk 24, 26). Mogli się bowiem z Nim spotkać na wieczerzy, gdzie Jezus połam chleb, co w Kościele apostolskim uważano za synonim Eucharystii, wtedy otworzyły się im oczy i poznali Go, lecz On zniknął im z oczu (Łk 24, 31). Uczniowie otrzymali wtedy dar poznania tajemnicy Bóstwa Jezusa, co zostało podkreślone, przez Jego zniknięcie: J 1, 18.

Następnie już w Wieczerniku Jezus oświecił ich umysły, aby rozumieli Pisma (Łk 24, 45). Należy rozróżnić między sytuacją, kiedy Jezus wykładał im Pisma (Łk 24, 27), a tym, kiedy oświecił ich umysły, aby rozumieli Pisma (Łk 24, 45). Pierwszy etap dotyczył uzdolnienia uczniów do słuchania i mówienia. Natomiast później Jezus uzdalnia ich do widzenia rzeczywistości do tej pory przed nimi ukrytej, co jest równoznaczne ze zrozumieniem Pism. Czym innym jest zatem słuchanie Słowa Bożego, a czym innym zrozumieniem Ewangelii. Zdolność do widzenia rzeczywistości duchowej jest więc umiejętnością zrozumienia jej tak, aby mówić o niej innym. Jezus nawiązuje do tej prawdy, kiedy mówi: Łk 6, 39-40.

Proś o dar oświecenia umysłu, aby rozumieć Pisma, wtedy będziesz mógł być nauczycielem dla innych.

Dar widzenia duchowego jest więc uzdolnieniem do bycia nauczycielem dla tych, którzy jeszcze nie poznali tajemnicy Jezusa, tak jak ją poznał ten, który już zrozumiał Pisma. Jednak Ewangelia ukazuje dwa etapy tej szkoły. Pierwszym jest poznanie Jezusa jako Mesjasza, co stanowi treść pierwszej połowy ewangelii synoptycznych. Na tym etapie inicjacji nauczycielem może być tylko ten, kto egzystencjalnie wyznał wiarę w Jezusa jako Mesjasza. Drugim etapem jest egzystencjalne poznanie Bóstwa Jezusa, o czym traktuje druga część ewangelii synoptycznych. W te tajemnice może wprowadzać tylko ten, kto otrzymał dar egzystencjalnego poznania męki, śmierci i zmartwychwstania Jezusa.

 

Podsumowanie

 

Przywracanie Bożego obrazu w człowieku jest procesem, który jest uzależniony od wzrostu jego egzystencjalnej wiary w Jezusa jako Mesjasza. Pierwszym aktem tej wiary jest zaufanie Jezusowi, który wzywa człowieka do nawrócenia: nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię (Mk 1, 15). Kiedy ktoś usłyszy ten głos i wejdzie na drogę nawrócenia, wyznając swoje grzechy, wtedy doświadczy spotkania z miłosiernym Jezusem, który uwolni go z grzechów personalnych. Będzie to moment uzdrowienia człowieka z paraliżu duchowego, dzięki czemu będzie się mógł poruszać w przestrzeni ducha. Jeśli przywrócenie umiejętności chodzenia jest symbolem odpuszczenia grzechów, to odzyskanie sprawności rąk można symbolicznie uznać za zdolność do posługi miłosierdzia. Tylko bowiem okazując miłosierdzie innym, człowiek może się przekonać, że sam prawdziwie doświadczył Bożego miłosierdzia.

Następnym etapem przywracania Bożego obrazu jest uzdolnienie człowieka do komunikacji na płaszczyźnie ducha, co symbolicznie ukazuje ewangelista Marek, kiedy opisuje uzdrowienie głuchoniemego (por. Mk 7, 31-37). Człowiek otrzymuje wtedy zdolność do słuchania Słowa Bożego i wyznawania swej wiary, co stwierdza obrzęd Effatha, który jest dziś udzielany tuż przed przyjęciem chrztu przez dorosłych. Dzięki temu, człowiek może pogłębić swoją relację z Jezusem i z innymi we wspólnocie uczniowskiej, a także świadczyć o Jezusie wobec najbliższych.

Pełne przywrócenie Bożego obrazu dokonuje się w człowieku wtedy, kiedy odzyskuje umiejętność widzenia w przestrzeni ducha, dzięki czemu może egzystencjalnie poznać tajemnicę mesjańską Jezusa i rozpocząć egzystencjalne poznawanie Jego Bóstwa. Ta zdolność oglądu rzeczywistości duchowej jest ściśle związana ze zrozumieniem Ewangelii i wprowadzeniem jej w życie, a dokładnie jej pierwszej połowy, która mówi o tajemnicy mesjańskiej Jezusa. Potwierdzeniem doświadczenia otwarcia oczu na tym etapie rozwoju duchowego, jest zdolność do nauczania słowem i czynem o tajemnicy mesjańskiej Jezusa tych, którzy jej jeszcze nie poznali.

 

 

Komentarz do Ewangelii św. Marka (2)

Początek Ewangelii

Dzień I

Pierwszym słowem Ewangelii św. Marka jest arche, które najczęściej jest tłumaczone jako początek. Jednak właściwszym przekładem na język polski jest słowo podstawa, fundament, wtedy można by odczytać pierwsze zdanie tejże Ewangelii w brzmieniu: Podstawą Ewangelii jest Jezus Chrystus, Syn Boży (Mk 1, 1). Zatem fundamentem Dobrej Nowiny jest objawienie tajemnicy o Jezusie, który jest Chrystusem, czyli Mesjaszem ? Pomazańcem i Synem Bożym. Te dwa tytuły wyznaczają dwa ważne momenty na drodze poznawania Jezusa. Pierwszym jest wyznanie przez Piotra w połowie Ewangelii wiary, że Jezus jest Mesjaszem: Mk 8, 29, a drugim wyznanie wiary przez setnika w Jezusa jako Syna Bożego: Mk 15, 39.

Na początku Ewangelii św. Marek określa zatem cel wtajemniczenia w osobę Jezusa, konkretnej historycznej postaci, która kryje w sobie podwójną tajemnicę jako doskonałego człowieka, czyli Mesjasza i Syna Bożego, czyli Boga. Należy zaznaczyć, że poznanie tajemnicy Synostwa Bożego Jezusa również zawiera dwa etapy, bowiem najpierw Jezus jawi się jako Syn Boży na podobieństwo Adama, który jest nazwany przez ewangelistę Łukasza synem Bożym (Łk 3, 38), zapewne dlatego, że jego stwórcą (rodzicem) był sam Bóg. W podobny sposób najpierw jest poznawana tajemnica Jezusa przez Maryję jako Syna Najwyższego (Łk 1, 32) i Syna Bożego (Łk 1, 35). Jezus bowiem w wymiarze swego człowieczeństwa był Synem Bożym, gdyż począł się z Ducha Świętego (Mt 1, 20), co oprócz Maryi zostało objawione również Józefowi. Jezus jest także Jednorodzonym Synem Bożym: J 3, 16, czyli Jednorodzonym Bogiem: J 1, 18 ? Jedynakiem Boga. W ten sposób została wyrażona tajemnica Jego Bóstwa. Jezus od momentu poczęcia w łonie Maryi jest prawdziwym i doskonałym człowiekiem ? Synem Bożym, oraz prawdziwym Bogiem ? Jednorodzonym Synem Bożym, choć ta tożsamość Jezusa była stopniowo objawiana Jego uczniom. Jezus w kontekście swej misji wobec Izraela, a później całej ludzkości jawi się jako Mesjasz, Pomazaniec Boży, zapowiadany przez proroków.

Proś Jezusa, abyś doświadczył egzystencjalnie objawienia tajemnicy Jezusa jako Mesjasza i Syna Bożego.

Dzień II

Przeczytaj i rozważ: Mk 1, 2-4. Ewangelista Marek po ukazaniu istoty Dobrej Nowiny, którą jest tajemnica Jezusa jako Mesjasza i Syna Bożego, umiejscawia ją w kontekście zbawczej inicjatywy Boga, cytując słowa ze Starego Testamentu, które są kompilacją trzech jego fragmentów: Ml 3, 1; Wj 23, 20; Iz 40, 3. Ewangelista przypisuje je Izajaszowi dlatego, że księga Izajasza rozpoczynała zwój ksiąg prorockich i od nazwy pierwszej księgi zwyczajowo określano tym mianem cały ten zwój. Wysłannik Boga, o którym jest mowa w Mk 1, 2b jest posłany, aby przygotować drogę Jezusa. W kolejnym wersecie przez cytat Iz 40,3 ewangelista przechodzi z czasu zapowiedzi do czasu realizacji. Przygotowanie drogi dla Jezusa staje się teraz konkretnym apelem Bożego wysłannika, skierowanym do słuchaczy jego orędzia. Werset czwarty odsłania imię zapowiadanego przez proroków Bożego zwiastuna, którym jest Jan Chrzciciel.

Hilary z Poitiers uważał, że nie przypadkowo Jan Chrzciciel realizuje swą misję na pustyni: Miejsce to jest pustynią nie z braku ludzi, lecz Boga, pozbawione mieszkania Ducha Świętego, a nie ludzi. Miejsce zatem przepowiadania świadczy o pustkowiu tych, do których przepowiadanie zostało skierowane. W ten sposób autor charakteryzuje grupę, do której Jan kierował swoje wezwanie. Byli to ludzie odczuwający pustkę w swoim życiu, a Jan uświadamiał im, że powodem ich zagubienia jest odwrócenie się od Boga. Tenże Boży wysłaniec ukazywał również w jaki sposób można wyzwolić się z tego jałowego sposobu życia. Rozwiązaniem dla nich był chrzest nawrócenia. Należy podkreślić, że nawrócenie człowieka jest procesem, a chrzest Janowy kończył go. Następnie inicjowany był wezwany, aby zmieniał swoje myślenie i zaufał Ewangelii: Mk 1,15 aby doświadczyć usprawiedliwienia przez wiarę w Jezusa.

Módl się za tych, którzy odczuwają pustkę w swoim życiu, aby przyjęli wezwanie do nawrócenia.

Dzień III

Przeczytaj i rozważ: Łk 3, 5-6. Jan Chryzostom w obrazie podniesienia dolin i zrównania pagórków widzi wywyższenie niskich i poniżenie wyniosłych. Rozwijając symbolikę, którą przedstawia autor, można stwierdzić, że podnoszenie dolin wyraża prawdę o uwolnieniu się od fałszywej pokory, która nie pozwala człowiekowi spojrzeć na siebie w prawdzie. Dotyczy to tych, którzy zbyt krytycznie oceniają siebie, uważając, że się do niczego nie nadają. Natomiast zrównanie pagórków można odczytać jako symbol uwolnienia od pychy. Ten obraz ukazuje zatem drugą skrajność w samoocenie, kiedy człowiek nie dostrzega swoich wad, ale same zalety.

Jan Chryzostom interpretuje również drugą część rozważanego fragmentu, pisząc: ?drogami krętymi? nazwał wszystkich, których życie było skażone: celników, nierządnice, złoczyńców, magów, którzy dawniej przewrotni, potem chodzili prawą drogą. W ten sposób autor sugeruje, że symbolikę ?krętych dróg? można odnieść do ludzi żyjących w kłamstwie. Odczytując alegorycznie ostatnie słowa, że drogi wyboiste staną się drogami gładkimi (por. Łk 3, 5b), można uznać, że dotyczą one osób, które są zbyt gwałtowne w mówieniu prawdy i dlatego są wezwane do łagodności, bowiem prawdę należy mówić z miłością.

Zastanów się, czy w aspekcie psychologicznym w pełni wyrównałeś w sobie drogę dla Jezusa, aby Jego łaska docierała bez ograniczeń do twego serca?

Dzień IV

Początek Ewangelii według św. Marka wzywa czytelnika do życia w prawdzie, ukazując mu niebezpieczeństwo zaniżonej lub zawyżonej samooceny, a także przestrzega przed okłamywaniem innych lub mówieniem im prawdy w sposób gwałtowny, bez miłości. W podobny sposób to zagadnienie ukazuje św. Jan, który łączy prawdę z symboliką światła: J 3, 21. Słowa te sugerują, że życie w prawdzie wyraża się w pełnieniu dobrych czynów. Ewangelista Jan ukazuje również związek symboliki światła z prawdą, kiedy cytuje słowa Jezusa: Ja jestem światłością świata (J 8, 12). Jezus do tych, którzy uwierzyli w te słowa, kieruje następujące słowa: J 8, 31-32. Prawda jest więc kluczem do wolności, dlatego już na początku procesu wtajemniczenia w osobę Jezusa, inicjowany jest wezwany, aby uczył się żyć w prawdzie. Fundamentalną zasadą dla wszystkich, którzy pragną wejść na drogę upodobnienia do Jezusa, jest uznanie swojej grzeszności: J 8, 34b. Tylko ten, kto uzna tę prawdę, może otworzyć się na wolność, którą daje Jezus. Proś o łaskę pełnej wolności w Jezusie, wyznając Mu z ufnością wszystkie swoje grzechy i słabości.

Dzień V

Ewangelista Jan ukazuje również konieczność stanięcia w prawdzie na początku swojego Pierwszego Listu:1 J 1, 5?10, przedstawiając równocześnie dwa pierwsze etapy drogi ewangelicznego wtajemniczenia. Posługuje się tam metaforą światła i ciemności, aby wezwać zainteresowanego poznaniem tajemnicy Boga, do życia w prawdzie, czyli do chodzenia w świetle. W ten sposób definiuje pierwsze zadanie, jakie stoi przed inicjowanym. Jeśli go wypełni, wtedy doświadczy wspólnoty z Bogiem, który jest światłem. Gdyby okazało się, że nie czyni prawdy, wtedy będzie uznany za kłamcę i nie będzie mógł wejść do następnej grupy, w której rozpoczyna się właściwy proces ewangelicznego wtajemniczenia. Słowa św. Jana: wspólnotę mamy ze sobą nawzajem (1 J 1, 7b), należy rozumieć jako wejście do wspólnoty inicjowanych. Dopuszcza się do niej tylko tych, którzy chodzą w świetle, czyli budzą zaufanie i wykazują szczerość swych intencji poznania tajemnicy Boga. Na etapie wstępnym chodzi zatem o doświadczenie wspólnoty z Bogiem poprzez chodzenie w prawdzie, natomiast właściwy proces inicjacji rozpoczyna się przez wejście do wspólnoty tych, którzy już są na drodze ewangelicznego wtajemniczenia. W następnych wersetach są oni wezwani do uznania swojej grzeszności i wyznania win. Gdyby twierdzili, że grzechu nie mają, sami siebie wtedy zwodzą, co Jan wyraża w słowach: prawda nie jest w nas (1 J 1, 8b).

W ten sposób życie w prawdzie staje się elementem weryfikacji inicjowanych. W grupie wstępnej polegała ona na obserwacji ich postępowania, z której można było wywnioskować, czy są to ludzie, którzy chodzą w świetle, mając wspólnotę z Bogiem. Rozpoczynając proces wtajemniczenia, inicjowany jest już wezwany do samooceny, a potwierdzeniem prawdziwości przeżycia przez niego tego etapu inicjacji, jest wyznanie swoich grzechów. Gdyby ktoś tego nie uczynił, kłamcą czyni Jezusa, a kłamca nie może przyjąć orędzia Ewangelii i wejść na kolejne etapy inicjacji.

Pamiętaj, tylko osobom, które chodzą w świetle, czyli poszukują prawdy, można skutecznie głosić Słowo Boże. Za tych, którzy prawdy nie chcą znać, proś o łaskę wejścia na drogę nawrócenia.

Dzień VI

Na obowiązek życia w prawdzie zwraca uwagę również św. Paweł, kiedy pisze o konieczności przygotowania się do walki duchowej: Ef 6, 14?18. Pierwszym działaniem, które należy wtedy podjąć jest przepasanie bioder prawdą, dopiero później można przyoblec pancerz, którym jest sprawiedliwość, i następne elementy ubioru Bożego wojownika. Postawa życia w prawdzie rozpoczyna więc cały proces ewangelicznego wtajemniczenia. Fundamentalną rolę postawy życia w prawdzie ukazuje również historia Ananiasza i Safiry: Dz 5, 1?11. Zapewne należeli oni do grupy w pełni wtajemniczonych w osobę Jezusa, bo tylko tacy byli zdolni do całkowitego uwolnienia się od dóbr materialnych, co pokazał Barnaba: Dz 4, 36?37. W związku z tym, że Ananiasz i Safira, nie stanęli w prawdzie na początku procesu inicjacji, całe ich wtajemniczenie w osobę Jezusa okazało się fałszywe, co zostało symbolicznie ukazane przez ich śmierć.

Proś o łaskę mocniejszego przepasania się prawdą, aby skuteczniej przywdziewać kolejne elementy wyposażenia Bożego wojownika.

 

 

Komentarz do Ewangelii św. Marka (3)

Chrzest i kuszenie Jezusa

Dzień I

Powróć do refleksji nad Ewangelią św. Marka: Mk 1, 5-6. Zwróć uwagę na to, że do Jana Chrzciciela przychodziła tylko ludność z Judei i z samej Jerozolimy (Mk 1, 5), dlatego też Jezus po uwiezieniu Jana kontynuuje jego misję na terenie Galilei: Mk 1, 14-15. Wyznanie grzechów towarzyszyło aktowi chrztu w Jordanie. Nie był to zatem akt odseparowany od chrztu, ale czynność włączona w samo przyjmowanie chrztu. Ponadto nie ma żadnej wzmianki o odpuszczeniu grzechów, dlatego można wyciągnąć wniosek, że adresaci chrztu Jana byli wezwani do zmiany swojego życia, co miało ich przybliżyć do doświadczenia odpuszczenia grzechów dzięki wierze w Jezusa: Mk 2, 1-12.

Ewangelista Marek krótko relacjonuje sposób życia Jana Chrzciciela (Mk 1, 6). Opis odnoszący się do ubierania i żywienia się Jana podkreśla, że ciągle przebywał na pustkowiu. Odzienie z sierści wielbłądziej to szorstkie płótno powszechne w tym czasie wśród ubogich, których nie było stać na odzież wełnianą. Pas skórzany także dowodzi ubóstwa Jana, gdyż tylko ludzie zamożni mogli sobie pozwolić na noszenie bogato zdobionych pasów. Żywił się szarańczą, która była pokarmem biednych, Beduini gotują ją i spożywają do dziś. Leśny miód to miód dzikich pszczół, zatem i tego pokarmu się nie kupuje. Informacje o pożywieniu Jana świadczą zatem o jego niezależności ekonomicznej ? żył w pełni z opatrzności Bożej.

Proś Boga o łaskę nawrócenia dla tych, którzy doświadczają pustki w swoim życiu.

Dzień II

Przeczytaj i rozważ: Mk 1, 7-8. Jan Chrzciciel miał świadomość, że wobec Jezusa nie może postawić się nawet w pozycji niewolnika, którego zadaniem było zdejmowanie sandała i obmywanie stopy swego pana (Mk 1, 7). Następująca później zapowiedź chrztu w Duchu Świętym jest obietnicą usunięcia grzechów wyznawanych w czasie chrztu w Jordanie. Wzmianka o Duchu oznacza, że Bóg odbudowuje więź z ludźmi przez odpuszczenie im grzechów i uzdolni ich do wejścia w relację z Nim: Jl 3, 1-2. Ewangelista Mateusz relacjonując zapowiedzi Jana, mówi o chrzcie w Duchu Świętym i ogniu. Kieruje bowiem te słowa do faryzeuszów i saduceuszów, którzy się jeszcze nie nawrócili, stąd wzmianka o ogniu oczyszczającym: Mt 3, 7-12. Podsumowując charakterystykę działalności Jana można stwierdzić, że jego chrzest uzewnętrzniał jedynie stan ducha tych, którzy go przyjmowali. Ponadto Jan zapowiadał nadejście Mesjasza, który będzie zanurzał w Duchu Świętym, czyli udzielał chrztu na odpuszczenie grzechów.

Módl się o pogłębienie twojej pokory i uniżenia wobec Jezusa na podobieństwo postawy Jana Chrzciciela.

Dzień III

W drugiej części prologu Ewangelii św. Marka czytelnik spotyka się z Jezusem: Mk 1, 9. Ewangelista podając kilka informacji o Nim, zaznacza, że jest zwyczajnym człowiekiem, który ma swoje imię i miejsce pochodzenia. Święty Marek podkreśla pokorę i uniżenie Jezusa, świadczą o tym: brak rodzajnika przed imieniem, prowincjonalność pochodzenia (J 1, 46) oraz solidarność z grzesznikami przez przyjęcie chrztu Janowego: Mt 3, 16. Natychmiastowe wyjście Jezusa z wód Jordanu świadczy o tym, iż Jezus nie wyznawał swoich grzechów, bo ich nie miał. Tak objawia się pierwsza prawda o tajemnicy człowieczeństwa Jezusa ? był bez grzechu: Hbr 4, 15. Chrzest w Jordanie miał na celu poznanie prawdy o relacji ochrzczonego do Boga. Wszyscy wyznający grzechy uświadamiali sobie, że są grzesznikami, natomiast Jezus odkrył, że Jego relacja z Bogiem Ojcem jest doskonała.

Uwielbiaj Boga za dar Jego Syna Jezusa Chrystusa, który we wszystkim upodobnił się do ciebie oprócz grzechu.

Dzień IV

Kolejnym aspektem chrztu Jezusa jest obraz rozdzieranych niebios: Mk 1, 10, który odpowiada biblijnym metaforom nieba. Niebo jest porównane do tkaniny i namiotu, które Bóg rozciągnął nad ludźmi: Iz 40, 22. Rozdzieranie niebios może posiadać sens symboliczny, analogiczny do gestu rozdzierania szat, który w świecie semickim wyrażał smutek z powodu gwałtownej i niespodziewanej śmierci bliskiej osoby lub innych bardzo negatywnych doświadczeń. Izajaszowe wołanie o rozdarcie niebios (Iz 63, 19) jest wezwaniem do Boga o Jego zaangażowanie się w sprawy ludu, który znajduje się w śmiertelnym niebezpieczeństwie. Jakie więc znaczenie może mieć wzmianka o rozdzieranych niebiosach w narracji św. Marka? Jej przyczyną może być sytuacja ludzi, ujawniona podczas chrztu w Jordanie w wyznaniu grzechów (Mk 1, 5). Jednak nie sam akt wyznania, ale jego treść, która utożsamia się z brakiem w relacji ludzi do Boga, może być przyczyną rozdarcia niebios.

Warto zauważyć, że w chwili śmierci Jezusa zostaje rozdarta zasłona przybytku: Mk 15, 38, w ten sposób Bóg, rozdzierając to, co jest obrazem Jego samego, wyraża swój ból z powodu gwałtownej śmierci swego Syna. Rozdzieranie niebios w chwili przyjmowania chrztu w Jordanie było widziane tylko przez Jezusa, stąd wniosek, że jedynie On poznał reakcję Boga na położenie ludzi wyznających swe grzechy. To poznanie będzie determinowało całą Jego ziemską działalność, która będzie ukierunkowana na usunięcie przyczyny cierpienia Boga, czyli na zmianę grzesznego postępowania ludzi i naprawienie ich relacji z Nim. Chrzest Jezusa nie tylko odsłania prawdę, że był On bez grzechu, ale także to, iż tylko On widząc rozdzierane niebiosa poznał, co Bóg odczuwa z powodu grzechu ludzi. Wydarzenia dotyczące rozdarcia niebios, a później zasłony przybytku tworzą rodzaj ramy obejmującej ziemską działalność Jezusa.

Pamiętaj, Jezus pozwolił przebić swoje serce ? rozedrzeć je, widząc twój grzech, abyś mógł doświadczyć łaski oczyszczenia w Jego krwi.

Dzień V

Następnym faktem, który odnotowuje ewangelista Marek opisując chrzest Jezusa jest zstąpienie Ducha: Mk 1, 10b. To wydarzenie jest również widziane tylko przez Jezusa, tak jak rozdarte niebo. Duch nie zstępuje na wodę, czy na innych ludzi, ale tylko na Jezusa, a raczej do Niego lub w Niego, jak należałoby tłumaczyć użyte tu wyrażenie eis auton. W ten sposób został wskazany adresat deklaracji z nieba, a także fakt realizacji Janowej zapowiedzi o przyjściu Tego, który będzie chrzcił w Duchu Świętym. Ponadto wypełniają się zapowiedzi proroków o Duchu, który na stałe spocznie na Mesjaszu, aby zaprowadzić na ziemi sprawiedliwość i pokój oraz przynieść narodom Prawo: Mi 3, 8. Fakt ten podkreśla również człowieczeństwo Jezusa w tym wydarzeniu. Jezus jest prawdziwym człowiekiem i Bogiem, ale pedagogia Ewangelii jest taka, iż najpierw ukazuje człowieczeństwo Jezusa, aby później wprowadzić czytelnika w tajemnicę Jego Bóstwa. W swym Bóstwie Jezus, Jednorodzony Syn Ojca, jest nieustannie zjednoczony z Ojcem i Duchem Świętym. Natomiast fakt, iż Duch zstępuje na Jezusa, podkreśla tu Jego człowieczeństwo, które zostało namaszczone Duchem Świętym. Odtąd należy widzieć w Jezusie obiecanego Mesjasza, czyli Namaszczonego ? Chrystusa.

Proś Boga o dar egzystencjalnej wiary w Jezusa jako Mesjasza, abyś prawdziwie narodził się z Boga.

Dzień VI

Kolejnym znakiem jest głos z nieba: Mk 1, 11. W tych słowach Bóg przedstawia się jako Ojciec Jezusa, a nazywając Go umiłowanym, sam objawia się jako miłujący. Słowa te wyrażają więc prawdę o Bożym Synostwie Jezusa. Na kartach Ewangelii widać jednak pewien proces objawiania tajemnicy Bożego synostwa Jezusa, od synostwa Bożego na wzór Adama: Łk 3, 38, co podkreśla prawdę o człowieczeństwie Jezusa, do prawdy o tym, iż Jezus jest Jednorodzonym Synem Bożym, czyli Bogiem: 1 J 4, 9.

Módl się o rozwój twojej egzystencjalnej wiary w Jezusa jako Jednorodzonego Syna Bożego, czyli w Jego Bóstwo, abyś mógł coraz bardziej doświadczać łaski przebóstwienia.

Dzień VII

Markowy opis kuszenia Jezusa jest bardzo krótki: Mk 1, 12-13. Duch wyrzuca (ekballei) Jezusa na pustynię, co podkreśla natychmiastowość udania się przez Niego na pustkowie. Tylko ewangelista Marek ukazuje przebywanie Jezusa z dzikimi zwierzętami, a to jest wyraźnym spełnieniem zapowiedzi pokoju czasów mesjańskich: Iz 11, 6-8. Doskonała relacja Jezusa z Bogiem objawiona w czasie chrztu w Jordanie nie zostaje zniweczona przez szatana, na co wskazuje przebywanie z dzikimi zwierzętami i służba aniołów. W scenie kuszenia odsłania się pierwotna harmonia wertykalna (relacja do Boga) i horyzontalna (relacja do stworzenia), która miała miejsce przed upadkiem pierwszych ludzi. Te dwa wymiary relacji są powiązane z tożsamością Jezusa jako Syna (więź z Bogiem) oraz jako Chrystusa (misja wobec ludzi), co Marek ukazał w pierwszym wersecie Ewangelii: Mk 1, 1.

Warto również podkreślić, że po chrzcie w Jordanie życie Jezusa pozostaje całkowicie poddane Duchowi. Ewangelista Marek wyraża tę prawdę przez totalną pasywność Jezusa, przy równoczesnej wielkiej aktywności Ducha, który wyrzuca Go na pustynię. Status Syna Bożego nie chroni Jezusa od konfrontacji z szatanem. Istotą kuszenia przez szatana była próba oddzielenia Jezusa od wypełnienia woli Boga, a zatem od spełnienia misji mesjańskiej.

Proś o łaskę napełnienia Duchem Świętym i o całkowite poddanie się Jego działaniu, aby prawdziwie stać się synem Bożym.

 

 

Komentarz do Ewangelii św. Marka (4)

Początek działalności Jezusa

Dzień I

Od chrztu Jezusa w Jordanie do uwięzienia Jana minął pewien czas, kiedy to Jezus przebywał na pustyni, a później udzielał chrztu, czy raczej udzielali go Jego uczniowie, których zapewne powołał wcześniej niż tych wspomnianych w powyższym fragmencie: J 3, 26; 4, 1?2. Po uwięzieniu Jana Jezus przychodzi do Galilei i tam głosi orędzie o wypełnieniu czasu oczekiwania na Mesjasza i bliskości królestwa Bożego, które Mesjasz miał zapoczątkować. Ponadto wskazuje drogę, którą można wejść do tego królestwa, a jest nią nawrócenie i wiara w Dobrą Nowinę. Omawiany fragment Ewangelii ukazuje początek objawienia się Jezusa jako Nauczyciela, który wzywa najpierw do nawrócenia, a następnie do zaufania Ewangelii.

Przeczytaj i rozważ: Mk 1, 14. Ewangelista Marek zaakcentował podobieństwo między losem Jana Chrzciciela a Jezusa przez użycie czasownika paradotehenai, poprzez który podkreśla, że Jan został wydany swoim przeciwnikom, tak jak Jezus: Oto wchodzimy do Jerozolimy, i Syn Człowieczy wydany (paradothesetai) będzie (Mk 10,33), podobnie św. Paweł pisze: Pan Jezus tej nocy, której był wydany (paredideto) (1 Kor 11,23b). Ewangelista zaznacza, że działalność publiczna Jezusa rozpoczyna się po wydaniu ? uwięzieniu Jana, co jest spełnieniem jego zapowiedzi, że po nim przyjdzie Ten, który będzie chrzcił w Duchu Świętym: Mk 1, 8.

Pamiętaj, Jezus za ciebie został wydany i jako Zmartwychwstały codziennie przychodzi do ciebie głosząc Ewangelię.

Dzień II

Jezus przybywa do Galilei i od tego miejsca zaczyna się Jego droga, która stanowi ważny motyw charakteryzujący Jego działalność. Głosi Ewangelię, czyli Dobrą Nowinę, co było rozumiane wtedy jako zapowiedź radykalnych zmian w życiu prywatnym i narodowym Izraelitów. Sformułowanie Ewangelia Boga może być rozumiane jako Ewangelia od Boga jak i Ewangelia o Bogu. Słowa o wypełnieniu się czasu kairos, wskazują na czas ustalony przez Boga, czyli właściwy, odpowiedni do działania. Ogłoszenie zbliżenia się królestwa Bożego mówi o panowaniu Boga, które już się objawia, ale jeszcze nie w pełni, co nastąpi dopiero przy powtórnym przyjściu Jezusa na ziemię. W czasie ziemskiego życia Jezusa królestwo Boże objawiać się będzie stopniowo w Jego osobie i dziele.

Przeczytaj i rozważ: Mk 1, 15. Wezwanie Jezusa nie ma charakteru jednorazowego aktu w znaczeniu: nawróćcie się i uwierzcie, ale ma znaczenie przyjęcia stałej postawy i trwałego działania. Zwrot wierzcie w Ewangelię można również rozumieć jako wierzcie przez Ewangelię. Ścisłe powiązanie nawrócenia rozumianego jako aktywnej zmiany myślenia z wiarą, należy rozumieć jako wezwanie do wyrażania wiary w czynie. Ewangelista Marek akcentuje fakt trwania w wierze. W tak rozumianej postawie wiary chodzi o uznanie za prawdziwe tego wszystkiego, co głosi Jezus (wymiar doktrynalny), oraz o wprowadzanie w życie Jego nauczania (wymiar egzystencjalny). Obydwa aspekty wiary dotyczą Ewangelii i osobowej relacji z Jezusem, który głosi Ewangelię i jest jej treścią: Mk 8, 35; 10, 29-30. Wierzyć w Ewangelię oznacza więc wierzyć w Jezusa, czyli wejść z Nim w pełen ufności osobowy związek.

Zaufaj na nowo Jezusowi przyjmując i wprowadzając w życie Jego słowo.

Dzień III

Uwięzienie Jana kończy jego działalność, a zarazem okres Prawa i Proroków, natomiast w tym samym momencie przez rozpoczęcie działalności Jezusa rozpoczyna się czas królestwa Bożego: Łk 16, 16. W wymiarze inicjacyjnym można widzieć tu okres prekatechumenatu, którego istotą jest doświadczenie nawrócenia do którego wzywał Jan, a następnie katechumenatu, którego celem jest usprawiedliwienie przez wiarę w Jezusa.

Wezwanie do nawrócenia, które głosi Jezus: Mk 1, 15 jest czymś innym, niż to do czego wzywał Jan Chrzciciel: Mk 1, 4. Polskie słowo nawrócenie to tłumaczenie greckiego metanoia, które oznacza: zmień swój umysł, przeprowadź całkowitą przemianę serca. W języku hebrajskim odpowiednikiem tego słowa jest t?szuwa, rozumiane jako: zawrócenie, powrót. W wymiarze religijnym oznacza odwrócenie się od swoich grzechów i powrót do Boga. Janowe wezwanie do nawrócenia dotyczyło tego podstawowego znaczenia jako t?szuwa, rozumianego jako: zawrócenie, powrót. Natomiast Jezus wzywał w tym sensie już nawróconych do metanoi, czyli zmiany myślenia, oceniania i rozstrzygania. Innymi słowy chodzi tu o rozstanie się z własnym sposobem myślenia, który ukształtował świat. Od tego momentu Jezus pragnie kształtować wśród swoich uczniów myślenie ewangeliczne.

Proś o łaskę nieustannej przemiany swego myślenia z ludzkiego na Boże.

Dzień IV

Przeczytaj i rozważ: Mk 1, 16-20. Ewangelista umieszcza to wydarzenia na samym początku działalności publicznej Jezusa, przez co akcentuje jego doniosłość. Reakcja powołanych jest przykładem właściwej odpowiedzi na Jezusowe wezwanie do nawrócenia i wiary w Ewangelię: Mk 1, 15. W opisie powołania uczniów są uwydatnione trzy czynności Jezusa: Jego przemieszczanie się ? droga, spojrzenie i powołanie. Spojrzenie Jezusa nie jest zwykłym patrzeniem ale takim, które przenika człowieka: Mk 2, 14. Jezus patrząc na człowieka nie tylko ocenia, czy ten jest gotowy, aby pójść za Nim, ale także uzdalnia go do przyjęcia Jego wezwania: Mk 10, 23-28. Spojrzenie Jezusa podkreśla także indywidualny aspekt powołania, gdyż patrzy na konkretną osobę, którą zna po imieniu. Kolejną czynnością Jezusa jest sam moment powołania, kiedy to wprowadza idących za Nim w nową tożsamość. Słowa sprawię, że staniecie się rybakami ludzi (Mk 1, 17c), dają pewność, że ich formacja u boku Jezusa zakończy się pomyślnie. Proces stopniowej zmiany tożsamości powołanych z rybaków na rybaków ludzi będzie dokonywał się na drodze wtajemniczenia w osobę Jezusa. W ten sposób na początku Ewangelii ukazany został cel misji Jezusa, jakim jest formacja uczniów. Odbywać się ona będzie we wspólnocie powołanych. Proces formacyjny nie będzie przebiegał według jakiegoś programu, ale w oparciu o bezpośrednią i osobistą relację z osobą i dziełem Jezusa. On staje się dla nich przewodnikiem i drogą, a oni Jego naśladowcami. Jedynym podręcznikiem dla uczniów staje się Ewangelia odczytywana w duchu tradycji.

Podziękuj Jezusowi za powołanie cię do grona jego uczniów.

Dzień V

Czytając Markowy opis powołania uczniów Jezusa zaskakuje reakcja powołanych rybaków: natychmiast zostawiwszy sieci, podążyli za Nim (Mk 1,18). Należy postawić pytanie, czy powołani uczniowie znali już Jezusa? Odpowiedź znajdziesz we fragmencie Ewangelii Jana: J 1, 35?43. Według przekazu ewangelisty, Andrzej brat Szymona, miał okazję poznania Jezusa już na drugi dzień po Jego chrzcie w Jordanie. Będąc uczniem Jana Chrzciciela, słyszał, jak jego mistrz wskazuje na Jezusa jako Mesjasza, używając tytułu mesjańskiego: Baranek Boży (J 1,36). Andrzej wraz z drugim uczniem Jana poszli za Jezusem i pozostali z Nim przez jeden dzień. Następnie Andrzej przyprowadził do Jezusa swego brata Szymona, informując go: Znaleźliśmy Mesjasza (J 1,41). Te słowa ukazują prawdę, że Andrzej i Szymon szukali Mesjasza, czyli oczekiwali Go. Byli zatem bardzo wierzącymi Żydami, którzy czekali na wypełnienie się obietnic mesjańskich.

Zastanów się czy z równą tęsknotą oczekujesz powtórnego przyjścia Jezusa na ziemię, tak jak oczekiwali na Jego pierwsze przyjście pierwsi uczniowie Andrzej i Szymon.

Dzień VI

Przeczytaj i rozważ: Mk 1, 21-22. Nowo powołani uczniowie Jezusa zaczęli towarzyszyć Mu, czyli poszli za Nim i wchodzą do Kafarnaum (Mk 1,21a). Jednak nie dokonuje się to tego samego dnia, gdyż Jezus wraz z uczniami w szabat wszedł do synagogi, i nauczał (Mk 1, 21b). Powołani uczniowie byli Żydami przestrzegającymi Prawa, bowiem oczekiwali na przyjście Mesjasza, dlatego wykluczone jest, aby pracowali w szabat. Skrócenie perspektywy chronologicznej mogło być podyktowane tym, że ewangelista Marek chciał podkreślić, że od tej chwili wszelka działalność Jezusa dokonywała się w obecności Jego uczniów. Kolejny werset mówi o zdumieniu słuchających nauczania Jezusa, które wynikało z jakości i sposobu przedstawienia głoszonych prawd. Narrator precyzuje powód tego zdumienia pisząc: uczył ich bowiem jak ten, który ma władzę, a nie jak uczeni w Piśmie (Mk 1,22b). Jezus przemawiał mocą własnego autorytetu jako namaszczony Duchem Mesjasz i Syn Boży: Mk 1, 10-11.

Czytając Ewangelię pamiętaj, że słowa Jezusa mają moc aby przemienić twoje życie.

Dzień VII

Ponownie przeczytaj i rozważ: Mk 1, 21-22. Analizowany werset należy do zdań programowych charakterystycznych dla opisu początku działalności Jezusa. Pierwszym takim zdaniem było wezwanie do nawrócenia i wiary: Mk 1, 14-15, a drugim obietnica, że Jego uczniowie staną się rybakami ludzi: Mk 1, 16-17. Tekstem paralelnym do omawianego jest fragment z Ewangelii Mateusza: Mt 7, 28?29, który stanowi zakończenie Kazania na Górze. Jezus wygłosił je po powołaniu na uczniów Szymona Piotra, Andrzeja, Jakuba i Jana: Mt 4, 18?5,2. To nauczanie Jezusa należy zatem umieścić przed Jego przybyciem do Kafarnaum, o którym informuje św. Marek. W związku z tym w programie duszpasterskim Droga ewangelicznego wtajemniczenia inicjowanego zachęca się do refleksji nad przesłaniem Kazania na górze, które ukazuje perspektywę rozwoju moralnego katechumena.

Powracaj do lektury ?Kazania na Górze?, zwracając uwagę na te teksty, które najbardziej cię dotykają, bowiem są one dla ciebie ciągłym wyzwaniem w procesie przemiany twojego życia.

 

Please publish modules in offcanvas position.

Free Joomla! templates by Engine Templates