Tajemnica chrztu Jezusa w Jordanie - Ks. Leszek Mateja

Ks. Leszek Mateja

Tajemnica chrztu Jezusa w Jordanie



Wstęp
W tej konferencji przedstawię najpierw istotę chrztu Jana Chrzciciela, aby następnie ukazać chrzest Jezusa w Jordanie w narracji ewangelisty Marka. W trzecim punkcie zaprezentuje interpretację tego wydarzenia dokonaną przez Ojców Kościoła.

1. Chrzest Jana Chrzciciela jako pieczęć nawrócenia
Jak wynika z przekazu ewangelistów wyznanie grzechów było nieodłącznym elementem chrztu Janowego. Chrzest ten jednak nie odpuszczał grzechów, a jedynie przygotowywał do przyjęcia chrztu w imię Jezusa Chrystusa, który dawał tę łaskę. Pod koniec II wieku tę prawdę podkreślał Tertulian, kiedy pisał o chrzcie, który udzielał Jan Chrzciciel: ?Przepowiadał chrzest pokuty na odpuszczenie grzechów?, chodziło o przyszłe odpuszczenie grzechów. Na tym właśnie polega przygotowanie drogi. Autor nazywa chrzest Janowy chrztem pokuty i uważa, że był on przygotowaniem drogi dla przyszłego doświadczenia odpuszczenia grzechów przez Chrystusa.
Innym niechrześcijańskim świadectwem, pochodzącym z I wieku, które rzuca światło na zrozumienie istoty chrztu Janowego są słowa Józefa Flawiusza o Janie Chrzcicielu: Miły Bogu będzie taki chrzest, głosił [Jan Chrzciciel], jeśli potraktują go nie jako przebłaganie za jakieś występki, ale jako oczyszczenie ciała, duszę już przedtem dogłębnie oczyściwszy sprawiedliwością. Przytoczone świadectwo ukazuje jak rozumiano w nieodległym czasie od śmierci Jana Chrzciciela istotę jego chrztu, gdzie akcent był położony przede wszystkim na przygotowanie wewnętrzne do tego wydarzenia. Zdaniem Józefa Flawiusza chrzest Janowy uświęcał ciało tych, którzy wcześniej oczyścili swą duszę.
Potwierdzeniem konieczności zmiany życia przed przyjęciem tego chrztu, są słowa samego Jana Chrzciciela, cytowane przez ewangelistę Łukasza: Mówił więc do tłumów, które wychodziły, żeby przyjąć chrzest od niego (?) Wydajcie więc godne owoce nawrócenia (Łk 3, 7-8). Jan wzywał do nawrócenia i potwierdzenia zmiany życia przez konkretne czyny, przed udzieleniem chrztu, a nie po nim. Chrzest w Jordanie miał bowiem wieńczyć proces nawrócenia, czyli spełniał funkcję pieczęci potwierdzającej nawrócenie człowieka.
Ewangelista Łukasz cytuje również konkretne pytania różnych grup społecznych, które były kierowane do Jana Chrzciciela: Cóż więc mamy czynić? (Łk 3, 10). Z odpowiedzi jakiej udzielił Jan zadającym mu pytania (por. Łk 3, 11-14) wynika, że istotą przygotowania do przyjęcia tego chrztu była postawa sprawiedliwości i miłosierdzia.
Przytoczone teksty jednoznacznie ukazują, że chrzest Janowy był udzielany tylko tym, którzy odwrócili się od zła i wrócili do Boga, potwierdzając to konkretnymi uczynkami sprawiedliwości i miłosierdzia. Chrzest Janowy spełniał rolę pieczęci potwierdzającej nawrócenie człowieka i przygotowywał go do doświadczenia odpuszczenia grzechów jakiego miał udzielić Mesjasz.

2. Chrzest Jezusa w Jordanie ukazany w Ewangelii św. Marka
Ewangelista Marek podając informację o natychmiastowym wyjściu Jezusa z wód Jordanu podkreśla, że Jezus nie wyznawał swoich grzechów, czyli ich nie miał. W ten sposób została objawiona pierwsza prawda o tajemnicy człowieczeństwa Jezusa ? był bez grzechu.
Kolejnym aspektem chrztu Jezusa jest obraz rozdzieranych niebios. Niebo w Biblii jest porównane do tkaniny i namiotu, które Bóg rozciągnął nad ludźmi. Rozdzieranie niebios posiada sens symboliczny, analogiczny do gestu rozdzierania szat, który w świecie semickim wyrażał smutek z powodu gwałtownej i niespodziewanej śmierci bliskiej osoby lub innych bardzo negatywnych doświadczeń. Rozdarte niebiosa są tu zatem symbolem bólu Boga z powodu cierpienia człowieka wywołanego przez grzech.
Rozdzieranie niebios w chwili przyjmowania chrztu w Jordanie było widziane tylko przez Jezusa, stąd wniosek, że jedynie On poznał reakcję Boga na położenie ludzi wyznających swe grzechy. To poznanie zdeterminowało całą Jego ziemską działalność, która będzie ukierunkowana na usunięcie przyczyny cierpienia Boga, czyli zmiany grzesznego postępowania ludzi i naprawienia ich relacji z Nim. Chrzest Jezusa nie tylko odsłania prawdę, że był On bez grzechu, ale także to, iż tylko On widząc rozdzierane niebiosa poznał, co Bóg odczuwa z powodu grzechu ludzi. Należy zwrócić uwagę, że w chwili śmierci Jezusa zostaje rozdarta zasłona przybytku (Mk 15, 38). W ten sposób Bóg, wyraził swój ból z powodu gwałtownej śmierci swego Syna. Wydarzenia dotyczące rozdarcia niebios, a później zasłony przybytku tworzą rodzaj ramy obejmująca ziemską działalność Jezusa.
Następnym faktem, który odnotowuje ewangelista opisując chrzest Jezusa jest zstąpienie Ducha (Mk 1, 10b). To wydarzenie jest również widziane tylko przez Jezusa, tak jak rozdarte niebo. Duch nie zstępuje na wodę, czy na innych ludzi, ale tylko na Jezusa, a dokładnie w Niego.
W ten sposób został wskazany adresat głosu z nieba, a także została wypełniona zapowiedź Jana Chrzciciela o przyjściu Tego, który będzie chrzcił ? zanurzał w Duchu Świętym (Mk 1, 8). Jednocześnie wypełniły się starotestamentalne proroctwa o Duchu, który na stałe spocznie na Mesjaszu, aby zaprowadzić na ziemi sprawiedliwość i pokój oraz przynieść narodom Prawo (Mi 3, 8).
W tym wydarzeniu został podkreślony aspekt człowieczeństwa Jezusa. Jezus jest prawdziwym człowiekiem i Bogiem, ale pedagogia Ewangelii jest taka, że najpierw ukazuje Jego człowieczeństwo, aby później wprowadzić czytelnika w tajemnicę Jego bóstwa. W swym bóstwie Jezus, jako Jednorodzony Syn Ojca, jest nieustannie zjednoczony z Ojcem i Duchem Świętym. Natomiast informacja, że Duch zstępuje na Jezusa, podkreśla Jego człowieczeństwo, które zostało namaszczone Duchem Świętym. Odtąd należy widzieć w Jezusie obiecanego Mesjasza, czyli Namaszczonego ? Chrystusa.
Kolejnym znakiem jest głos z nieba: Tyś jest mój Syn umiłowany (Mk 1, 11). W tych słowach Bóg przedstawia się jako Ojciec Jezusa, a nazywając Go umiłowanym, sam objawia się jako miłujący. W narracji ewangelisty Marka po raz pierwszy ukazana jest miłość Boga Ojca, która w pierwszym rzędzie jest skierowana do Jego Syna ? Jezusa, a w Nim objawia się wobec wszystkich ludzi (J 3, 16).

3. Chrzest Jezusa w Jordanie w interpretacji Ojców Kościoła
A. Oczyszczenie i uświęcenie wody

Ignacy z Antiochii nauczał, że Jezus został ochrzczony, aby oczyścić wodę przez swoją mękę. Tertulian natomiast uważał, że gdy Chrystus został ochrzczony, uświęcił wody w swoim chrzcie. Podobnie pisał Klemens Aleksandryjski: ten, który wcale nie potrzebował chrztu, Zbawiciel, został ochrzczony aby uświęcić wszelką wodę dla tych, którzy będą odrodzeni. Podsumowując zacytowane wypowiedzi Ojców Kościoła, należy stwierdzić, że pierwszym celem chrztu Jezusa w Jordanie było oczyszczenie i uświęcenie wód, w których będą zanurzeni przyjmujący chrzest w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego.

B. Łono wody i symbol ryby
W pismach Ojców Kościoła pojawia się symbolika łona wody, w której najpierw poczyna się życie Boże w człowieku, a następnie dokonuje się nowe narodzenie. W tym wypadku poczęciem byłby chrzest Janowy, który symbolizuje nawrócenie, co Orygenes łączył z przejściem Izraelitów przez Morze Czerwone. Narodzeniem natomiast, byłby chrzest w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego, symbolizowany przez przejście Izraelitów przez Jordan.
Ambroży ukazuje symbolikę wody chrzcielnej w następujący sposób: woda odrodziła cię do łaski, podobnie jak inna woda zrodziła cię niegdyś do życia. W ten sposób autor nawiązując do narodzin z łona matki, gdzie człowiek rozwijał się w wodach płodowych, mówi o narodzinach do nowego życia z łona wód chrzcielnych. Następnie autor ukazuje ochrzczonego używając symboliki ryby: Naśladuj rybę (...) Na morzu szaleje burza, z hukiem toczą się fale, lecz ryba pływa, nie tonie, bo pływanie to jej żywioł. Dla ciebie świat doczesny jest również morzem. Wiele w nim różnych prądów, groźnych fal, strasznych burz. Ty bądź rybą, aby nie zalała cię fala doczesności. Ryba jest tu symbolem chrześcijanina, który może czuć się bezpiecznie w świecie zdominowanym przez zło.
To poczucie bezpieczeństwa wiąże się jednak z nieustannym związkiem z wodami chrztu, o czym pisze Tertulian: My rybki, które bierzemy nasze imię od "Ichtys", Jezusa Chrystusa, rodzimy się w wodzie i tylko w niej pozostając, możemy być zbawieni. Nawiązując do wypowiedzi Ambrożego i Tertuliana, można powiedzieć, że chrześcijanin ma być nieustannie otoczony "pęcherzem" wód chrzcielnych, aby był bezpieczny w wodach tego świata.

C. Woda wypływająca z przebitego boku Chrystusa
Już wspomnieliśmy o związku rozdzierających się niebios w chwili chrztu Jezusa i zasłony w chwili Jego śmierci. W ten sam sposób Ojcowie Kościoła łączą symbolikę uświęconej wody przez zanurzenie Jezusa w Jordanie z wodą wypływającą z Jego przebitego boku na krzyżu. Efrem Syryjczyk nawiązując do przebicia boku Jezusa na krzyżu, pisze: Wtedy wypłynęła z Chrystusa woda: Adam obmył się, odzyskał życie i powrócił do raju.
Związek wód Jordanu uświęconych przez Jezusa z wodą wypływającą z Jego przebitego boku, ukazuje drogę, jaką ma przebyć katechumen od jego nawrócenia, czyli symbolicznego oczyszczenia w wodach chrztu Janowego, do śmierci dla tego świata w wodach chrztu św.
Efrem Syryjczyk ukazuje symbol przebitego boku Jezusa jako drzwi do raju, które otwierają się przed człowiekiem w chwili przyjęcia przez niego chrztu świętego, pisząc: Przez bok przebity mieczem wszedłem do ogrodu strzeżonego mieczem.

D. Duch spoczywający na Jezusie
Jezus wchodząc do Jordanu uświęcił wody mocą swego bóstwa, natomiast wychodząc, Jego człowieczeństwo zostało uświęcone mocą Ducha Świętego. W ten sposób zdaniem Ireneusza z Lyonu, Duch Święty przyzwyczaił się do zamieszkiwania w rodzaju ludzkim i mógł zadomowić się w człowieku. Tak o tym pisze: Dlatego Duch zstąpił także na Syna Bożego, który stał się Synem Człowieczym, wraz z Nim przyzwyczajając się do przebywania wśród ludzi, do zamieszkania wśród nich i do spoczywania na tych, którzy są dziełem rąk Bożych. Podsumowując można stwierdzić, że Jezus poprzez przyjęcie chrztu w Jordanie przygotował "łono wód chrzcielnych", w których mogli się począć i narodzić synowie Boży. Ponadto Jezus w wymiarze swego człowieczeństwa przyjmując Ducha Świętego, przygotował ludzką naturę na przebywanie w niej Ducha Bożego.

Podsumowanie
Chrzest Jana Chrzciciela symbolizuje główny moment nawrócenia człowieka. Jest ono konieczne, aby przyjąć od Jezusa przebaczenie grzechów. Należy zaznaczyć, że chrzest Janowy nie był początkiem nawrócenia, ale końcem tego procesu. Mówimy tu o żydowskim rozumieniu nawrócenia jako zwrocie o 180 stopni w swym życiu, czyli radykalnym odwróceniu się od grzechu i zwróceniu do Boga. Greckie słowo "metanoia" oznacza natomiast nieustanny proces nawrócenia, wyrażający się w ciągłym zmienianiu myślenia ze światowego na ewangeliczny. Dokonuje się to po przełomowym wydarzeniu w życiu człowieka, kiedy to radykalnie odwraca się od zła i kieruje ku Bogu. To właśnie wydarzenie symbolizuje chrzest Janowy.
Chrzest Jezusa w Jordanie ukazuje nam, że Jezus w swej ludzkiej naturze był bez grzechu. Wstępując do wód Jordanu przez swoją boską naturę oczyścił i uświęcił wszelką wodę, która stała się łonem poczęcia i narodzenia dla synów Bożych, przez przyjęcie chrztu świętego. Tajemnica chrztu Jezusa w Jordanie ściśle wiąże się z tajemnicą Jego śmierci. Symbolicznie uświęcona woda chrzcielna wypłynęła wtedy z Jego przebitego boku, a rana w sercu stała się bramą do raju dla tych, którzy przyjęli chrzest święty. Jezus jako człowiek przyjmując nad Jordanem Ducha Świętego, przygotował ludzką naturę do obecności w niej Ducha Bożego.

Please publish modules in offcanvas position.

Free Joomla! templates by Engine Templates