Historyczny wymiar początków Kościoła - ks Leszek Mateja

Początek kształtowania się Kościoła apostolskiego w oparciu o wspólnoty domowego Kościoła w redakcji ewangelisty Marka.

Przedmiotem naszej refleksji jest proces powstawania wspólnot domowego Kościoła w Kościele apostolskim w oparciu o Ewangelię Marka. W tym celu przeanalizujemy fragmenty tej Ewangelii, w których występuje termin dom. W wymiarze symbolicznym słowo dom ukazuje wspólnotę Kościoła, o czym między innymi pisał w IV wieku Hieronim w swoim komentarzu do Ewangelii (najstarszym zachowanym w języku łacińskim).

1. Dom Szymona i Andrzeja (Mk 1, 29-34)
Pierwszym fragmentem w Ewangelii Marka, gdzie występuje termin dom jest werset mówiący o przybyciu Jezusa do domu Szymona i Andrzeja: ?I natychmiast z synagogi, przyszli do domu Szymona i Andrzeja z Jakubem i Janem? (Mk 1, 29). Ważne jest tu przejście Jezusa wraz z uczniami z synagogi do domu. Ten ruch w wymiarze symbolicznym określa wyjście z systemu synagogalnego do eklezjalnego, którego fundamentem jest dom. Zwraca na to uwagę Hieronim w swym komentarzu do Ewangelii Marka. Jego zdaniem uzdrowienie teściowej Szymona jest obrazem odnowienia duchowego całego domu, do którego wszedł Jezus. Mając na uwadze symbolikę domu, którą ukazał Hieronim, można stwierdzić, że z punktu widzenia eklezjalnego omawiane wydarzenie ukazuje fakt przemiany środowiska rodzinnego Szymona i Andrzeja we wspólnotę wiary w Jezusa jako Mesjasza. Ten pierwszy dom ukazany w narracji Marka staje się archetypem wspólnoty Kościoła.
Ważnym wydarzeniem z punktu widzenia kształtowania się domowego Kościoła w oparciu o dom Szymona i Andrzeja były uzdrowienia, jakich dokonał Jezus przed ich domem (por. Mk 1, 32-34). Fakt, że mieszkańcy Kafarnaum przynosili do Jezusa chorych i opętanych po zachodzie słońca, można tłumaczyć tym, że ludzie ci pragnęli zachować przepis Prawa dotyczący odpoczynku szabatowego. Odmienną postawą wykazała się wspólnota rodzinna Szymona i Andrzeja, bowiem nikt z ich środowiska nie protestował, kiedy Jezus uzdrowił teściową Szymona w szabat. Możemy zatem przyjąć, że zgromadzeni przed domem są jeszcze pod wpływem nauczania synagogalnego, na co zwraca uwagę słowo: zebrane (Mk 1, 33), określające tych, którzy byli u drzwi tegoż domu. Ten termin pozostaje w ścisłej relacji ze słowem: synagodze (Mk 1, 23).

Należy jednak zauważyć, że zgromadzeni przed domem posiadali już w jakiejś mierze wiarę w Jezusa, skoro dokonywały się pośród nich uzdrowienia i uwolnienia z demonów. Dlatego też bardziej precyzyjnie można ich uznać za tych, którzy byli na drodze między synagogą a domowym Kościołem, czyli w wymiarze inicjacyjnym przynależeli do wspólnoty prekatechumenalnej.
Kolejnym wydarzeniem, na które należy zwrócić uwagę w kontekście eklezjalnym, jest postawa Szymona w następnym dniu opisywanym przez Marka: ?I ścigali Go Szymon i ci z nim? (Mk 1, 36). Postępowanie Szymona jest przedstawione przez narratora w negatywnym świetle, na co wskazuje użycie przez niego słowa: ścigali (Mk 1, 36a). Termin ten oznacza bowiem podążanie za kimś z nieprzyjaznymi intencjami. Prawdopodobnie Szymon i inni pragnęli ograniczyć działalność Jezusa tylko do Kafarnaum, co wyrazili w słowach: ?Wszyscy szukają Cię? (Mk 1, 37). Marek w ten sposób wyraża niebezpieczeństwo budowania nowej wspólnoty wiary na sposób ludzki, a nie Boży, zawężając jej strukturę tylko do jednego domu i miejscowości.
Tej koncepcji sprzeciwił się Jezus, wyznaczając nowy kierunek swej misji w słowach: ?Chodźmy gdzie indziej ? do okolicznych miejscowości? (Mk 1, 38). W ten sposób Jezus rozpoczął nowy etap budowania struktury eklezjalnej, nie ulegając Szymonowi i innym, którzy próbowali Nim kierować. Działalność Jezusa w innych miejscowościach na terenie Galilei była zapewne podobna jak w Kafarnaum. Jego aktywność miała na celu budowanie nowego środowiska wiary na podobieństwo Ekklesii w domu Szymona i Andrzeja. Dlatego też najprawdopodobniej przychodząc do innej miejscowości, zatrzymywał się w jednym domu i tam przebywał do zakończenia swej misji.
Na taki sposób postępowania Jezusa wskazują Jego polecenia, jakie wydawał Dwunastu przed ich pierwszą misją ewangelizacyjną, co zanotował Marek: ?Gdy do jakiego domu wejdziecie, zostańcie tam, aż stamtąd wyjdziecie? (Mk 6, 10). Ten werset świadczy o zakładaniu przez Dwunastu Kościołów domowych, które były pierwszą formą organizowania się chrześcijańskich wspólnot. Ewangelista Mateusz rozszerza powyższą wypowiedź Jezusa w następujący sposób: ?A gdy przyjdziecie do jakiegoś miasta albo wsi, wywiedźcie się, kto tam jest godny, i u niego zatrzymajcie się, dopóki nie wyjdziecie? (Mt 10, 11). Jezus w tych słowach polecił Dwunastu, aby w czasie swej misji zatrzymywali się w domach ludzi godnych, czyli takich, którzy mieli dobra opinię w swoim środowisku, co było bardzo istotne z punktu widzenia budowania w tym miejscu nowej wspólnoty wiary.
Ewangelista Łukasz, kiedy opisuje misję siedemdziesięciu dwóch, odnotowuje podobne polecenie: ?W tym samym domu zostańcie [?] Nie przechodźcie z domu do domu? (Łk 10, 7). Z powyższych wypowiedzi ewangelistów można wyciągnąć wniosek, że dom, w którym zatrzymywali się Apostołowie w czasie ich działalności, stawał się zalążkiem nowego domowego Kościoła w danej miejscowości, zapewne tak samo działo się w czasie misji Jezusa.

2. Dom paralityka i dom Lewiego (Mk 2,1-17).
Uzdrowienie paralityka (por. Mk 2,1-12), odczytane w kluczu eklezjalnym, ukazuje inny sposób tworzenia się nowych Kościołów domowych, już nie poprzez misję ewangelizacyjną, lecz przez uzdrowienie duchowe członka konkretnej wspólnoty domowej. Całe wydarzenie ma miejsce po powrocie Jezusa do Kafarnaum z Jego pierwszej misji na terenie Galilei. Marek informuje, że mieszkańcy usłyszeli, że Jezus jest ?w domu? (Mk 2, 1). Zapewne chodzi tu o dom Szymona i Andrzeja, który od momentu ukonstytuowania się w nim domowego Kościoła staje się domem Jezusa, tak jak każda tego typu wspólnota powstała w innych miejscowościach. W przestrzeni tego domostwa dokonuje się cud uzdrowienia z paraliżu duchowego i fizycznego konkretnej osoby. Kluczowa była tu wiara tego człowieka i tych, którzy go przynieśli na macie i opuścili przez dach naprzeciw Jezusa (por. Mk 2, 5). Z punktu widzenia inicjacyjnego to wydarzenie mówi o początku procesu doświadczenia usprawiedliwienia przez wiarę katechumena. Dlatego też Jezus poleca osobie uzdrowionej odejść do ?domu? (Mk 2, 11). Ten dom od tego momentu stanowi nową wspólnotę domowego Kościoła, która powstała poprzez akt wiary w Jezusa jako Mesjasza, wyrażonej przez tego człowieka i tych, którzy go przynieśli. Jest to zatem druga w kolejności taka wspólnota ukonstytuowana w Kafarnaum.
Kolejnym ważnym wydarzeniem w narracji Marka w aspekcie eklezjalnym jest powołanie Lewiego (por. Mk 2, 13-14), który został następnie włączony do konkretnej wspólnoty domowego Kościoła, czego symbolicznym wyrazem jest uczta, mająca miejsce ?w domu jego? (Mk 2, 15). Z kontekstu wynika, że był to dom Jezusa, czyli jeden z dwóch istniejących już domowych Kościołów w Kafarnaum. W narracji Łukasza, uczta ta miała miejsce w domu Lewiego (por. Łk 5, 28), wtedy ten dom stałby się kolejną wspólnotą domowego Kościoła. Niezależnie, gdzie historycznie odbyła się ta uczta, to z punktu widzenia eklezjalnego obaj ewangeliści są zgodni co do tego, że Lewi po powołaniu go na ucznia Jezusa, został włączony do konkretnej wspólnoty domowego Kościoła. Dom był zatem podstawową wspólnotą eklezjalną dla konkretnych uczniów Jezusa. Ich wspólnota uczniowska była jedynie wspólnotą formacyjną, w niej mieli się kształtować liderzy istniejących, lub przyszłych domowych Kościołów. Warto podkreślić, że wspólnota, którą tworzyli uczniowie Jezusa, czyli ci, którzy razem z Nim chodzili, miała charakter tymczasowy. Po doświadczeniu pełnego wtajemniczenia w Jego osobę, mieli się rozejść i czynić sobie uczniów ze wszystkich narodów (por. Mt 28, 19). Autorzy, którzy dotąd pragnęli przedstawić model Kościoła wyłaniający się z Ewangelii Marka, opierali swoje badania na perykopach dotyczących formacji uczniów, roli Dwunastu, a szczególnie Piotra, nie uwzględniając roli Kościołów domowych w tworzeniu struktury eklezjalnej.

3. Pierwszy cud rozmnożenia chlebów i ryb (Mk 6, 34-44).
W wyniku działalności Jezusa, a następnie Dwunastu, co ukazaliśmy powyżej, na terenie Galilei prawdopodobnie powstało wiele wspólnot domowego Kościoła. Należy nadmienić, że w starożytnym Izraelu wspólnoty domowe nie opierały się wyłącznie na pokrewieństwie, lecz na wspólnym zamieszkaniu. Do takiej rodziny oprócz osób spokrewnionych zaliczano: najemników, wdowy, sieroty, niewolników, a także obcych, którzy prowadzili ustabilizowany tryb życia wśród wspólnoty Izraela. Ponadto wspólnotę osób spokrewnionych tworzyło kilka/kilkunaście rodzin nuklearnych, czyli małżeństw z dziećmi. Dlatego też termin dom oznacza rodzinę rozszerzoną, która mieszkała w kilku budynkach i w ten sposób tworzyła wspólnotę patrylokalną o charakterze rezydencjalnym. Stąd wspólnota domowa mogła liczyć od pięćdziesięciu do stu osób. Tak rozumiane rodziny tworzyły klan, który liczył około tysiąca osób.
Te lokalne wspólnoty nowej społeczności wiary spotykają się na pustkowiu (por. Mk 6, 34-40). Z punktu widzenia inicjacyjnego miejsce spotkania sygnalizuje, że osoby tam zgromadzone są na etapie katechumenalnego wtajemniczenia w osobę Jezusa, czyli doświadczyli już nawrócenia i chcą pogłębiać swoją wiarę. Dlatego też podejmują trud wyjścia na pustkowie, aby słuchać Jezusa. Byli też zdolni do długotrwałego słuchania Jezusa, co spowodowało, że to nauczanie przeciągnęło się do późnych godzin (por. Mk 6, 34-35).

Ewangelista Marek informuje, że Jezus nakazał uczniom, aby ułożyli wszystkich ?gromada za gromadą? (Mk 6, 39). Opisuje również sposób wykonania tego zadania: ?i położyli grupy za grupami po sto i po pięćdziesiąt? (Mk 6, 40). W paralelnym tekście ewangelista Łukasz również informuje o poleceniu Jezusa: ?Ułóżcie ich grupami [jakieś] po pięćdziesiąt? (Łk 9, 14b), co sugeruje, że ilość osób zgromadzonych w tych grupach była przybliżona, zapewne Marek podaje przybliżoną ilość osób w gromadach.
Wobec zgromadzonych Jezus dokonuje cudu rozmnożenia chlebów i ryb (por. Mk 6, 41-44). Ewangelista Marek ukazuje to wydarzenie w konwencji uczty mesjańskiej. W wymiarze inicjacyjnym ta wspólnota symbolizuje katechumenów. Jezus kierując słowa do Dwunastu: ?Dajcie im wy jeść? (Mk 6, 37), po raz pierwszy nakazuje im nauczać katechumenów. Wcześniej, kiedy ?wzywali do nawrócenia? (Mk 6, 12), ich nauczanie było skierowane do osób będących na etapie wstępnym inicjacji, zwanej przez Klemensa Aleksandryjskiego ?zachętą?, a także do prekatechumenów. Marek podaje jeszcze informację, że Dwunastu w swej pierwszej misji ewangelizacyjnej ?namaszczali oliwą licznych niemocnych? (Mk 6, 13), co w wymiarze inicjacyjnym należy odnieść do praktyki namaszczania olejem katechumenów, przez co inicjowany został włączany do wspólnoty katechumenalnej.
W tekście paralelnym Mateusz pisze, że było tam ?około pięć tysięcy mężczyzn, nie licząc kobiet i dzieci? (Mt 14, 21). Ta informacja jest bardzo istotna, bowiem w innych ewangelicznych opisach spotkania Jezusa z dużą grupą ludzi (oprócz opisu dwóch cudów rozmnożenia chlebów i ryb), nie ma wzmianki o ilości zgromadzonych ludzi i obecności wśród nich dzieci. Tylko w trakcie opisu dwóch cudów rozmnożenia chlebów i ryb, Mateusz podaje takie informacje (por. Mt 14, 21; 15, 38). Te fakty są kolejnym argumentem mówiącym o tym, że cud rozmnożenia chlebów i ryb dokonał się wobec wspólnot domowego Kościoła, czyli konkretnych (policzalnych) społeczności nowych wspólnot mesjańskich, powstałych w oparciu o starożytną instytucję domu, wśród których byli wszyscy domownicy, czyli mężczyźni, kobiety i dzieci.
W dalszej części swojej narracji ewangelista Marek informuje, że Jezus po dokonaniu cudu rozmnożenia chlebów i ryb, polecił uczniom, aby zanim odprawi zgromadzonych, udali się łodzią do Betsaidy (por. Mk 6, 45).

Ewangelista nie podaje powodu tej decyzji, jednak mając na uwadze paralelny tekst w Ewangelii Jana (por. J 6, 15), można domniemywać, że przyczyną było pragnienie uchronienia uczniów przed pokusą mesjanizmu politycznego, której uległy zgromadzone tam wspólnoty domowego Kościoła. Widać tu podobną sytuację do tej, która miała miejsce po ukonstytuowaniu się pierwszej wspólnoty domowego Kościoła w domu Szymona i Andrzeja. Wtedy Szymon i jego towarzysze ulegli pokusie prowincjonalności, pragnąc ograniczyć rozwój wspólnoty domowego Kościoła do jednego domu i miejscowości. Po przełamaniu tego zagrożenia w rozwoju Kościoła pojawia się inne, które można określić jako pokusa nałożenia zasad organizacyjnych tego świata na nowo ukonstytuowaną strukturę domowych Kościołów. Ten sam problem w narracji Marka pojawi się także później w prośbie synów Zebedeusza (por. Mk 10, 35-40). Jezus widząc, że także Dwunastu uległo pokusie mesjanizmu politycznego, podkreśla, że wspólnota eklezjalna w swej strukturze organizacyjnej ma nie opierać się na władzy, jak jest w świecie, ale na służbie (por. Mk 10, 41-45).
Jezus tak jak poprzednio (por. Mk 1, 35), tak i teraz odchodzi, ?aby się modlić? (Mk 6, 46). Interesujący jest fakt, że w narracji Marka oprócz modlitwy w Getsemani (por. Mk 14, 32.35.39), tylko w tych dwóch omawianych wydarzeniach jest mowa o modlitwie Jezusa. W związku z tym, można wyciągnąć wniosek, że modlitwa Jezusa po ukonstytuowaniu się pierwszej wspólnoty domowego Kościoła i pierwszej struktury lokalnego Kościoła, była związana z prośbą dotyczącą ochrony nowej wspólnoty eklezjalnej przed wymienionymi wyżej zagrożeniami.
Kolejny werset analizowanej perykopy mówi o łodzi znajdującej się na środku jeziora (por. Mk 6, 47). Ciekawe, że ewangelista nie mówi o uczniach znajdujących się w łodzi. Można uznać, że jest to celowy zabieg narratora, który pragnie ukazać łódź jako symbol wspólnoty eklezjalnej. Dom jest obrazem wspólnoty podstawowej ? domowego Kościoła, natomiast łódź w kontekście pierwszego zgromadzenia wspólnot domowego Kościoła, można uznać za figurę wspólnoty regionalnej, w tym przypadku Kościoła Galilejskiego.

Please publish modules in offcanvas position.

Free Joomla! templates by Engine Templates